Sejm debatował 9 lutego nad sprawozdaniem Głównej Inspektor Pracy Bożeny Borys-Szopy. W trakcie dyskusji głos zabrała posłanka Izabela Jaruga-Nowacka, która wystąpiła z dwoma pytaniami. Poniżej zamieszczamy ich treść i udzieloną odpowiedź.
Poseł Izabela Jaruga-Nowacka:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Mam dwa pytania.
Środowiska neoliberalne chętnie mówią o związkokracji, czyli swoistych rządach związków zawodowych. Tymczasem w raporcie Państwowej Inspekcji Pracy mówimy o przypadkach szykanowania pracowników - członków związków zawodowych, o utrudnianiu działalności związkowej, o nierównym traktowaniu związków. Pytam: Pani minister, jaka jest skala zjawiska dyskryminacji pracowników z powodu przynależności związkowej, zwłaszcza w sektorze prywatnym? Albowiem z działalności poselskiej wiem, że założenie związku zawodowego np. w supermarkecie wymaga determinacji i odwagi kamikadze. A więc jaka jest skala tego zjawiska?
Pytanie drugie. Państwowa Inspekcja Pracy od 4 lat monitoruje równe traktowanie kobiet i mężczyzn w zatrudnieniu. I po raz kolejny państwowa inspekcja stwierdza niekorzystne dla kobiet dysproporcje płacowe, jak również mniejsze możliwości awansu zawodowego. Ta dyskryminacja, pani minister, jest sprzeczna z art. 33 konstytucji, a w związku z nowym systemem naliczania emerytur według zasady: ˝ile włożysz, tyle wyjmiesz˝ spowoduje, że m.in. z powodu tych różnic płacowych emerytura kobiet będzie dramatycznie niska. Pani minister, czy pani skierowała do rządu jakieś rekomendacje, zalecenia w tej kwestii? I czy pani minister rozważa możliwość zastosowania sankcji, choćby w postaci monitorowania i tłumaczenia się przez pracodawców z tej dyskryminującej praktyki? Dziękuję bardzo.
Główna Inspektor Pracy Bożena Borys-Szopa:
Pani poseł Jaruga-Nowacka zapytała o dyskryminację związkową, a także o dyskryminację chyba ze względu na płeć, tak. Otóż w zakresie nieprawidłowości stwierdzonych i zweryfikowanych przez Państwową Inspekcję Pracy skala tych naruszeń to około 4%, 4% to są te wnioski skierowane w zakresie dotyczącym dyskryminacji związkowej. Tak naprawdę ustawa o związkach zawodowych w przypadku dyskryminacji ze względu na przynależność związkową uprawnienia przekazuje prokuratorom, ale my żadnej skargi nie odkładamy ad acta i w przypadku skargi złożonej czy to przez indywidualnego pracownika, czy to przez organizację związkową - związanej ze zwolnieniem z tego tytułu, z rozwiązaniem stosunku pracy w trybie natychmiastowym na przykład albo z jakimikolwiek innymi działaniami dyskryminacyjnymi - inspektor pracy powiadamia po prostu prokuraturę. Tak więc żadnej sprawy dotyczącej dyskryminacji związkowej czy dyskryminacji ze względu na płeć nie pomijamy, przy czym rzeczywiście nasze działania w sensie instrumentów prawnych są dość ograniczone. Niemniej jednak wykorzystujemy ten chyba jeden z najistotniejszych instrumentów - powiadomienie prokuratury, jeśli inspektor stwierdza, że rzeczywiście takie działania mają miejsce.
2008-02-19
Szanowni Państwo,
Zapraszam serdecznie do śledzenia mojej działalności poprzez mój serwis internetowy. Mam nadzieję że znajdziecie tu Państwo wszystkie interesujące Was informacje.
Zachęcam także do bezpośredniego kontaktu również w sprawach, którymi według Państwa powinnam się zająć.
pozdrawiam Izabela Jaruga-Nowacka
Zapraszam też do mojego biura poselskiego w Gdyni:
ul. Świętojańska 62/2
81-393 Gdynia
tel./fax 058 620 93 33, tel. 602 799 530
izabela.jaruga-nowacka@sejm.pl